Przyszły teść pyta młodego mężczyznę:
- czy będzie pan umiał utrzymać swoją przyszłą żonę?
- Och, bez trudu. Jestem mistrzem Polski w podnoszeniu ciężarów.
Żona mówi do Rewińskiego:
- musisz wreszcie wybrać: albo Ja albo piwo.
- A Ile byłoby tego piwa?...
Dlaczego zamordował Pan żonę - zadaje pytanie Sędzia.
Baca milczy. Sędzia chcąc ustalić motyw zbrodni dalej pyta:
- Może była złą gospodynią ?
Baca:
- Każdy by sobie życzył takiej gospodyni, w domu cysto, obiad na cas.
- To może o dzieci nie dbała, biła je?
- A broń Boze wzorowo matka.
- To może w łóżku niesprawdzała się?
- Wysoki Sądzie niejedną młódkę mogłaby duzo naucyć.
- To Dlaczego zamordowaliście żonę?
- A Bo prosę Wysokiego Sądu tak łogólnie była męcoco.
Przyjaciółka do przyjaciółki:
- Jak ci się układa pożycie Z mężem?
- On ciągle mnie zdradza, a ja tak często bywam mu wierna!
Do pracowni Pabla Picassa wszedł kiedyś nowy listonosz. Oddał malarzowi list,
rozejrzał się wokół i powiedział:
- Zdolnego ma pan synka...
- Dlaczego pan tak myśli? - zapytał Picasso.
- Przecież widzę - tyle tu rysunków.
